Pisk w uszach Cię męczy? Wypróbuj to
Audiovico@audiovico
Seen in
Tech & routing
- Redirect chain
- 2 hops
- Language
- Polish
Landing page
Operated by
Company info pending
Funnel
Capture in progress
We're still capturing the landing-page funnel for this creative. Check back in ~48h.
Landing page intelligence
mindxtro.com
Redirect chain
2 hops- hop 1mindxtro.com
- finalhealthmatters24.com
Landing page snapshot

Captured 2026-05-14
Tracking parameters
No query string on this URL.
Tracking setup · Taboola
Taboola passes site, site_id, campaign_id, campaign_item_id and click-id by default. Map those to your tracker's source/sub1-4 fields. Use {click_id} as your unique click identifier when posting back conversions.
?site={site}&site_id={site_id}&campaign_id={campaign_id}&campaign_item_id={campaign_item_id}&click-id={click_id}Default Taboola setup template: ?site={site}&site_id={site_id}&campaign_id={campaign_id}&campaign_item_id={campaign_item_id}&click-id={click_id}
Landing page text
Show landing page text
Visible text extracted from the advertiser's landing page · last fetched 2026-05-13
▶
Landing page text
Show landing page text
Visible text extracted from the advertiser's landing page · last fetched 2026-05-13
"Tata przestał odbierać telefony. Myślałam że coś się stało. A on po prostu… bał się że znów nie usłyszy." Advertorial AUDIOVICO 🇵🇱 Polska ✓ Naturalne ekstrakty roślinne | ✓ Wsparcie słuchu i redukcja szumów „Tata przestał odbierać telefony. Myślałam że coś się stało. A on po prostu… bał się że znów nie usłyszy." Jeśli ktoś bliski zaczął unikać rozmów, ściszył się na rodzinnych obiadach albo TV gra na maksa — ten artykuł jest dla Ciebie. Nie dla niego. Historia Agnieszki, która przestała czekać aż tata sam coś z tym zrobi. Zweryfikowane przez Annę Wiśniewską Redaktorka prowadząca Agnieszka K. dzwoni do taty w środę wieczór. Sygnał. Sygnał. Poczta głosowa. Pisze SMS — odpowiedź po godzinie: „Wszystko ok, byłem zajęty." Tak samo było w poniedziałek. I w piątek poprzedniego tygodnia. Agnieszka zaczyna się bać — nie o to, że coś się stało. O to, że tata celowo nie odbiera . „Wiedziałam co się dzieje. Widziałam to na obiadach. On siedzi, kiwa głową, uśmiecha się — ale nie słyszy. I zamiast przyznać, że nie słyszy — po prostu przestaje się odzywać. Najpierw rzadziej dzwonił. Potem przestał odbierać. Łatwiej nie być, niż ciągle prosić o powtórzenie." Jej tata Władysław ma 71 lat. Przez całe życie był człowiekiem od rozmów — z sąsiadami, z wnukami, przy niedzielnym stole. A teraz siedzi coraz ciszej. I ten szum w głowie, który pojawił się dwa lata temu — też robi swoje. Agnieszka rozumiała, że on się wstydzi. Że nie chce być „tym głuchym dziadkiem". Ale właśnie to ją najbardziej bolało — że traci ojca nie przez chorobę, tylko przez wstyd . Jak problemy taty ze słuchem niszczyły ich relację — krok po kroku Agnieszka obserwowała to od ponad roku. Pierwsze sygnały były subtelne — TV głośniej przy każdej wizycie. Tata prosi żeby powtórzyć. Żeby mówić wolniej. Żeby nie mówić z drugiego pokoju. Potem zaczął mieć szumy. Nie spał dobrze. Rano wstawał zmęczony. Na pytanie „jak się czujesz?" odpowiadał: „Normalnie." Ale ona widziała, że nie normalnie. Z każdym miesiącem tata był coraz cichszy. I coraz bardziej nieobecny — nawet gdy był w tym samym pokoju. Co Agnieszka widziała na kolejnych obiadach: • Tata siedzi z boku i kiwa głową — nie wie o czym rozmowa • Wnuki przestały do niego podchodzić — „dziadek i tak nie słyszy" • TV na 54, mama wychodzi z pokoju bo za głośno • Rodzinne żarty — tata się śmieje gdy inni, nie wiedząc dlaczego • Telefony coraz rzadsze, potem brak odebranych „Najbardziej bolało mnie to, że przestał inicjować rozmowy. Kiedyś dzwonił sam. Opowiadał. Pytał o wnuki. A teraz czekał aż ktoś do niego napisze. I nawet wtedy — odpowiadał krótko." Wtedy Agnieszka zrozumiała coś ważnego: tata nie odchodził dlatego że nie chciał być z rodziną. Odchodził dlatego że za bardzo się wstydził prosić o pomoc. I że jeśli ona nic nie zrobi — za rok może nie być do czego wracać. Próbowała rozmawiać. Tata za każdym razem mówił: „Wszystko dobrze." Agnieszka próbowała kilka razy. Delikatnie. „Tato, może warto pójść do specjalisty?" Odpowiedź: „Nieee, przesadzasz." Albo zmiana tematu. Albo cisza. „Najbardziej bałam się go urazić. Że poczuje się stary. Że pomyśli, że go traktuję jak kogoś niezdolnego. A przecież chciałam tylko żeby był z nami — naprawdę z nami, nie tylko fizycznie." Mąż jej powiedział: „Zostaw go, sam zdecyduje." Ale Agnieszka wiedziała, że jeśli poczeka aż tata sam zdecyduje — może czekać w nieskończoność. Bo on nie zdecyduje. Wstydziłby się. • „Tato, może audiolog?" — „Nie ma potrzeby, słyszę dobrze." • „Tato, może jakieś witaminy?" — „Brałem już różne rzeczy." • „Tato, może aparat słuchowy?" — długa cisza, zmiana tematu Ale Agnieszka nie odpuszczała. Bo widziała jak tata traci kontakt z wnukami. Jak Kacper przestał biec do dziadka z rysunkami — bo dziadek i tak nie słyszy co opowiada. „Mój syn ma 10 lat. Za kilka lat będzie nastolatkiem i nie będzie miał czasu na dziadka. To jest ten moment — teraz albo nigdy. I nie mogłam siedzieć z założonymi rękami." Aż pewnego wieczoru coś znalazła… Nie pytała czy chce. Po prostu zamówiła. Był środowy wieczór. Agnieszka siedziała z telefonem i szukała — czegokolwiek, co mogłoby odbudować aparat słuchu od środka i przy okazji pomóc na te szumy. Trafiała na blogi medyczne, opisy ziołowych kuracji, badania naukowe. Czytała, porównywała, wracała. Szukała długo. Aż znalazła producenta. „Pomyślałam: to nie wielka sprawa. To coś co mogę tacie po prostu przywieźć — bez wielkiego 'musimy porozmawiać'. On nie musi wiedzieć że to efekt tygodni szukania. Wystarczy że spróbuje." Zamówiła Audiovico. Bez pytania taty o zgodę. Napisała mu tylko: T Tatuś Tato zamówiłam ci cos na słuch i te szumy. Przywiozę w niedzielę jak wpadnę na obiad. Obiecaj że będziesz brać regularnie ❤️ W niedzielę wpadła jak zwykle — z wnukami, z ciastem, z hałasem. Małe pudełko położyła cicho przy talerzu taty. „Tato, ja wiem że już dużo próbowałeś. Kilku specjalistów, różne rzeczy. Ale to nie jest kolejna obietnica. Po prostu spróbuj — regularnie, przez miesiąc. Dla mnie." Władysław spojrzał na pudełko. Na Agnieszkę. Na Kacpra, który właśnie wbiegł i coś krzyczał z drugiego końca pokoju — a on jak zwykle domyślał się słów zamiast je słyszeć. „No dobra. Spróbuję." Dlaczego Audiovico działa inaczej niż dotychczasowe metody na słuch i szumy? Władysław chciał zrozumieć dlaczego to miałoby być inne . Bo różnych rzeczy próbował już wiele — i za każdym razem efekt był ten sam. Różnica nie polegała na obietnicach. Polegała na tym, co faktycznie jest w środku — i w jakiej skoncentrowanej formie. 🌿 Kompleksowy skład — składniki aktywne: EKSTRAKT Z LIŚCI MIŁORZĘBU (GINKGO BILOBA) • Standaryzowany na 24% glikozydów flawonowych i 6% laktonów terpenowych (w odróżnieniu od niestanardyzowanych preparatów, gdzie stężenie aktywnych substancji jest losowe) • Wspomaga mikrokrążenie w uchu wewnętrznym i dotlenienie komórek nerwu słuchowego • Pomaga utrzymać prawidłową funkcję zmysłów, w tym słuchu CYNK (TLENEK CYNKU) • Pomaga w utrzymaniu prawidłowego słuchu (potwierdzone oświadczenie zdrowotne EFSA) • Wspomaga ochronę komórek przed stresem oksydacyjnym • Niezbędny do prawidłowego funkcjonowania nerwów sensorycznych WITAMINA B12 (METYLOKOBALAMINA) — forma aktywna • Metylokobalamina to aktywna forma B12 — wchłanialna bezpośrednio, bez konwersji w wątrobie • Wspiera osłonę mielinową nerwu słuchowego (nerw przedsionkowo-ślimakowy) • Niedobór B12 jest jednym z najczęściej pomijanych czynników przy szumach usznych • Pomaga w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego WITAMINA B6 (CHLOROWODOREK PIRYDOKSYNY) • Współdziała z witaminą B12 w ochronie układu nerwowego • Pomaga w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania psychologicznego • Wspiera produkcję neuroprzekaźników ważnych dla przetwarzania dźwięku • Przyczynia się do zmniejszenia zmęczenia i znużenia 💡 Dlaczego dotychczasowe metody nie przynosiły efektu? Wiele popularnych podejść działa powierzchniowo albo chwilowo — maskuje objawy zamiast wspierać to, co leży u podstaw. Brakuje w nich kilku kluczowych elementów działających równocześnie: wsparcia mikrokrążenia w uchu, ochrony nerwu słuchowego i uzupełnienia składników, których niedobór organizm odczuwa z wiekiem. Audiovico łączy te elementy w jednej formule: standaryzowany ekstrakt roślinny, aktywna forma witaminy B12 i cynk z potwierdzonym działaniem na słuch. Nie jedno z nich — wszystkie razem. 📊 Dane: W badaniach użytkowników preparatu Audiovico z ekstraktami roślinnymi, ponad 84% osób zauważyło poprawę komfortu słyszenia i redukcję dokuczliwości szumów po regularnym stosowaniu przez 3–5 tygodni . To nie jest „cud". To proste wsparcie — dać nerwowi słuchowemu to, czego mu brakuje. „Po 5 tygodniach tata zadzwonił do mnie pierwszy. Sam." Agnieszka pilnowała. Dzwoniła co kilka dni — pytała czy bierze regularnie. Tata odpowiadał: „Biorę, biorę, nie marudź." Dobry znak. Pierwsze 2 tygodnie: „Tata mówił że nic nie czuje. Spodziewałam się tego. Pilnowałam żeby nie odpuścił — 'stosuj dalej, efekt przychodzi po 3–5 tygodniach'." Tydzień 3: „Mama napisała mi sama z…
Text scraped from the landing page for research purposes. © respective owners. This text is sourced from the advertiser's public landing page; for removal, contact dmca@luba.media.